poniedziałek, 21 października 2013

Złoty miesiąc

Minęło sporo czasu odkąd pojawił się mój pierwszy. Pogoda przez ten czas sporo się zmieniła- dni stały się krótsze, noce i poranki chłodne. Piękne letnie kolory zamieniły się w tonację jesienną, lecz także piękną. Mnie głównie zachwycił odcien żółtego- ten złocisty, ale również tez nasycony, lekko pomarańczowy. W domu pojawiły się dekoracje iście idelane na ten moment- liście, żołędzie, kasztany, małe dyniowate. Zresztą, zobaczcie same..






I tym jakże pięknym, ciepłym akcentem kończę swój dzisiejszy wpis. Wkrótce pojawię się tutaj ponownie. 
Pozdrawiam Was kochane Blogowiczki

8 komentarzy:

  1. Zmotywować cię chciałam do pisania:) Gdzie to twoje szycie? Bloga warto prowadzić bo spotykają nas różne fajne rzeczy. Do roboty kochana!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te kolorki się przydadzą jak najdłużej, bo za chwilę liści calkiem na drzewach nie będzie... pięknie:)
    ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajne kolory i pomysł na dekorację w styku złotej jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę pomieszałam :-) czekamy na posty :-) warto pochwalić się swoim talentem :-) do dzieła!!!!

      Usuń
  5. Ja też zachęcam do dzielenia się talentem :))
    Daj się poznac bliżej kochana...pzdr serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne fotki :-) Sorry, dopiero dziś odpisałam Ci na komentarz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesiennie, a jesień to moja ukochana pora roku! :)

    Przy okazji zapraszam do mnie na blog, właśnie trwa KONKURS z okazji 5 urodzin bloga :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń